Moja mała siostrzyczka skończyła dziś 40 lat !!!
Przecież to nie możliwe ! Zawsze była moją małą siostrzyczką, a tu się taka stara zrobiła ;)
Różnie między nami bywało, nie zawsze byłyśmy blisko, ale zawsze mogłyśmy na siebie liczyć.
Teraz układa nam się bardzo dobrze, mieszkamy zaledwie 40 metrów od siebie i widzimy się codziennie lub prawie codziennie. A jak się nie widzimy to gadamy przez telefon. w sumie jest najbliższą mi osobą, której mogę powiedzieć wszystko i wiem, że nie wygada, nie oceni, nie wyśmieje.
Fajnie mieć siostrę :))
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 25 września 2018
czwartek, 1 lutego 2018
Szpital
Dziś na własnej skórze odczuwam co to znaczy "znaleźć miejsce w szpitalu". Mój tato od kilku lat choruje na zatoki. Dwa razy miał zabiegi u kilka lat spokoju. Niestety teraz wszystko wróciło. I o ile do laryngologa dostał się bez problemu (jedyne 3 tygodnie oczekiwania), tym im dalej tym gorzej. A dziś to już szok totalny. Laryngolog dała skierowanie na KT zatok. I zaczęłam wydzwaniać po miejscach, gdzie to można zrobić. Najwcześniejszy termin jaki udało mi się ustalić połowa maja. Zadzwoniła do Luxmedu - prywatna wizyta na drugi dzień - jedyne 300 zł. Wolałam zapłacić i żeby wiedzieć co dalej. Wynik był po 4 dniach - mało optymistyczny, bo zatoki całkowicie zatkane - szczerze mówiąc nie wiem jak ten mój tato oddycha. Z wynikami laryngolog przyjęła tatę bez zapisów i bez kolejki i dostał skierowanie do szpitala na operację FESS (udrażnianie zatok) No i dziś zasiadłam do komputera i telefonu, żeby znaleźć mu szpitale. Pierwszy telefon do szpitala termin - grudzień 2022 !!! No więc inne szpitale i najwcześniejszy termin to grudzień 2020 !!! Ludzie, na jakim my świecie żyjemy ??? Zadzwoniłam do prywatnej kliniki - zabiegi na NFZ na styczeń 2021, zapytałam o cenę zabiegu prywatnie - całkowity koszt z narkozą, zabiegiem i pobytem w szpitalu - 5.300,00 zł. Czy to jest naprawdę aż tak dużo, żeby NFZ robił problem z zapłaceniem za takie zabiegi ? Mój tato całe życie pracował, teraz z emerytury też potrącają mu na NFZ i co min. 3 lata ma się męczyć, żeby trafić do szpitala. To jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe.
P.S. Moją mamę chwyciła rwa, od dwóch tygodni bierze leki i zastrzyki i wczoraj dostała skierowanie do neurologa. Najbliższy termin ? 30 kwietnia !!! W Luxmedzie na jutro za 139 zł.
P.S. Moją mamę chwyciła rwa, od dwóch tygodni bierze leki i zastrzyki i wczoraj dostała skierowanie do neurologa. Najbliższy termin ? 30 kwietnia !!! W Luxmedzie na jutro za 139 zł.
wtorek, 30 stycznia 2018
Nowa
Piątek, 26.01.2018, godz. 3.20. Telefon. Szwagier. To jest TEN telefon. Na piżamę zakładam dresy, bluzę, szybki buziak Mężowi. Zakładam buty, kurtkę, zaciągam kaptur na głowę. Wychodzę. Ok. 50 metrów od nas mieszka moja siostra. Wchodzę. Szwagier je, sistra rozmawia z zaspanym synkiem. W końcu schodzi. Wychodzą z domu o 4.00. Próbuję zasnąć - nie mogę, rozbudziłam się już. Antek się wierci, przekłada z boku, na bok. Nakrywam go kolejny raz kołdrą. Minęła piąta. Udaje mi się zdrzemnąć. Budzę się na dźwięk SMS. Od siostry. "Młoda urodziła się o 5.05, waży 3400 i mierzy 53 cm" Dzwoni budzik (?!) w Antka pokoju. Faktycznie, siostra zostawiła swój stary telefon u niego na parapecie. Delikatnie drapię go po plecach. Budzi się, siada na łóżku zdziwiony moją obecnością. "Pamiętasz jak się umawialiśmy, że jak mamusia pójdzie do szpitala, to ja będę z Tobą spała ? To właśnie dziś z Tobą spałam. Mamusia jest w szpitalu, a Ty masz siostrzyczkę" :)
P.S. A swoją drogą moja siostra jest stworzona do rodzenia dzieci. Pierwszy poród - dziecko na świecie po 5 godzinach od pierwszych skurczów i po 30 minutach na sali porodowej, drugi poród - dziecko na świecie po 4 godzinach od pierwszego skurczu i 20 minut od podłączenia do KTG na porodówce ;)
P.S. A swoją drogą moja siostra jest stworzona do rodzenia dzieci. Pierwszy poród - dziecko na świecie po 5 godzinach od pierwszych skurczów i po 30 minutach na sali porodowej, drugi poród - dziecko na świecie po 4 godzinach od pierwszego skurczu i 20 minut od podłączenia do KTG na porodówce ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
